O autorkach


Koniowata


a właściwie, to Weronika. Kojarzyć mnie możecie chociażby z mojego drugiego bloga (Horses Meaning of Life) lub z dziesiątek innych miejsc, których bywalcem jestem od dłuższego czasu. Konno jeżdżę od przeszło sześciu lat, początkowo z wielkimi przerwami, od nieco ponad roku - regularnie. Na chwilę obecną startuję w zawodach w dyscyplinie sportowych rajdów konnych. Oddana fanka Coldplay oraz wszystkiego, co grało rocka w latach 60-90; miłośniczka spaghetti, jesiennych wieczorów, Woody'ego Allena, serialów pokroju Teen Wolf czy też Agents of S.H.I.E.L.D., filmów takich jak Mroczny Rycerz lub Iron Man oraz twórczości Jeremy'ego Clarksona - oto cała ja. Więcej myślę niż mówię i więcej mówię niż robię. Leń ze mnie patentowany. W zasadzie do wszystkiego mam słomiany zapał, nie licząc jeździectwa i, pożal się Boże, pisania. Dodatkowo wspomnę, że jestem dumną właścicielką niemal trzyletniej suczki owczarka belgijskiego tervueren o imieniu Belka.






Nikki

Bloggerka znana z nieudolnego robienia dużego szumu wokół blogów i historii, które i tak ostatecznie porzuca. Starająca się myśleć pozytywnie humanistka, niekoniecznie z powołania. Od pięciu lat pasjonatka jeździectwa, fotografii - dawniej również pisania - sztuki, dobrej kawy i jeszcze lepszych książek. Kompletne beztalencie w każdej z wyżej wymienionych dziedzin. Uzależniona od seriali, jedzenia i zakupów.  Maniaczka filmów przygodowych, komedii i sci-fi, czasem horrorów. Fanka Marvela i DC Comics. Chilluje przy muzyce pop, R'n'B, soul, elektronicznej, czasem nawet country i poważnej. Kocha dobrych detektywów, zwłaszcza Sherlocka Holmesa. Ceniący prywatność, śmierdzący leń, który twierdzi, że jest feministką i walczy o równouprawnienie. Nienawidzący hipokryzji i nietolerancji krasnal, który chce wyruszyć w podróż dookoła świata, szerząc miłość, wzajemny szacunek i akceptację odmienności. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz